Menu
Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: 20.11.15

20.11.15 1 rok 9 miesiąc temu #300

  • Eazy
  • Eazy Avatar
  • Offline
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania 55
Mapa : Iran
Misja "Broken Arrow"

Uczestnicy:
[PFC]Rożek
[GROM]Algrab
[23rd]Cpl. Eazy
[PFC]krzychuzokecia (przy pierwszym podejściu - październik)

ZADANIA
# 1. Spotkać się z Raszidem, który udostępni transport oraz ładunki wybuchowe.
# 2. Wysadzić głowice i wyeliminować naukowców na terenie ośrodka MUAMMAR

Podgląd na mapę:
mapa.png


Misja rozpoczyna się o godzinie 3:30 nad ranem, gdzie zespół amerykańskich komandosów ląduje pontonami na brzegu we wschodniej części wyspy. Tam czeka na nas nasz agent, który zostawia nam ciężarówkę i parę ładunków wybuchowych.
Z wykonaniem misji musimy wyrobić się do godziny 6:00, po tym czasie ewakuacja jest anulowana - trzeba się spieszyć i wykorzystać fakt, że słońce jeszcze nie świta.


Spotkanie z Raszidem
arab.png


Jazda w jedną stronę trwa aż 10 minut - parę patroli po drodze, które udało się ominąć. Tutaj już dojechaliśmy, robimy rozpoznanie ośrodka.

2015-10-23_00001.jpg


2015-10-23_00002.jpg


W ubiegłym miesiącu, przy pierwszym podejściu postawiliśmy po cichu wkraść się do ośrodka i zniszczyć cele bez wzbudzania alarmu. Skończyło się to na tym, że po podłożeniu ładunków wybuch był zbyt mały, żeby zniszczyć wszystkie z głowic, co zaalarmowało cały ośrodek i zostaliśmy otoczeni przez przeciwników i ich wsparcie. Na zdjęciu niżej jesteśmy uwięzieni pod wrakiem czołgu, który cudem został zniszczony od fali uderzeniowej ładunku podłożonego na głowicach. Niestety polegliśmy moment później.
Algrab oraz Krzychu kontynuują misję.
2015-10-23_00004.jpg



Podejście drugie, wdrapujemy się na kamień i ze szczytu rozpoczynamy ostrzał. Po ok 15 cichych eliminacjach, w ośrodku słychać alarm. Od północy zmierza na nas wsparcie przeciwnika w postaci czołgów T-55. Algrab oraz Rożek szybko łapią za LAWa i rozwalają BTRa w ośrodku oraz T-55, który podjechał tuż pod nas.

2015-11-21_00001.jpg


Wracając do próby pierwszej, Algrabowi oraz Krzychowi udaje się dostać do ośrodka, niestety Algrab obrywa i Krzychu zostaje ostatnim żywym. Zabija on naukowców oraz podkłada ładunki. Tuż po sukcesywnym wybuchu, zostaje on zabity przez jednego, niedobitego przeciwnika, gdzieś z terenu ośrodka.

2015-10-24_00004.jpg

Widok z lotu ptaka (dosłownie), moment tuż po wybuchu.

2015-10-24_00002.jpg



W drugim podejściu powtórzyliśmy ten krok (niestety brak zdjęcia) zabiliśmy naukowców oraz wysadziliśmy głowice - pech chciał, że zabił nas potężny wybuch (prawdopodobnie wybuchły 2 głowice naraz, czego się nie spodziewaliśmy) . Jako, że mieliśmy za kamieniem ukryte boty, odrodziliśmy się na nich, lecz Algrab musiał już iść, a Rożek złapał crasha gry. Jako ostatni żywy gracz zniszczyłem głowice do końca - tym razem bez niespodzianek. Godzina 5:30 - wsiadam w ciężarówkę i czym prędzej jadę w miejsce ewakuacji.

Słońce już wstało, mam jeszcze 20 minut - na szczęście połowa drogi za mną.
2015-11-21_00006.jpg


Podsumowanie misji


2015-11-21_00007.jpg
Ostatnio zmieniany: 1 rok 9 miesiąc temu przez Eazy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Rożek, krzychuzokecia, Kolumb
Moderatorzy: Eazy
Zasilane przez Forum Kunena